ul. Jana Matejki 55/2 60-770 Poznań NIP: 7792439346

Antonina Wilczkiewicz Jadwiga

giga

Jadwiga Antonina Wilczkiewicz "Giga"

Ta pełna wdzięku i powabu postać, poznanianka-uczestniczka powstania warszawskiego, to Jadwiga Wilczkiewicz-de Laurans „Giga” i o niej pierwszej dziś w krótkich słowach opowiemy.

Ma ona szczególne miejsce pośród pozostałych patronów naszej tegorocznej akcji. Szczególne, bo jej nazwisko nie jest znane nawet poznaniakom. Jest bowiem tą „zwykłą-niezwykłą” dziewczyną, której dłonie, umysł i serce służyły Polsce podczas tego tragicznego zrywu roku ‘44. „Giga” znalazła się w kręgu zainteresowań naszej Fundacji dzięki swojej wnuczce, Pani Magdalenie Dąbrowskiej, która zafascynowana rozpoznawaniem historii więzów swojej rodziny zechciała się z nami podzielić powstańczym losem swojej babci, przekazując nam Jej ręcznie spisane wspomnienia z powstania.

Rękopis ten już po pierwszych zdaniach stawia do pionu, a tragizm zdarzeń i przeżyć każe czytelnikowi toczyć swój równoległy monolog… czy ja bym to uniosła? czy ja bym to przetrwała? czy ja dałabym radę? czy mogłabym tak bardzo służyć drugiemu, żeby potrafić uciszyć swój strach…?

Jadwiga Wilczkiewicz-de Laurans „Giga” to sanitariuszka w stopniu plutonowego ze zgrupowania „Bartkiewicz” działającego na terenie Śródmieścia. Gdy wybuchło powstanie, była 19-letnią dziewczyną. Jej powstańczy rewir stanowiły ulice i miejsca: Widok, Warecka (kanały), Marszałkowska, Chmielna, pl. Dąbrowskiego, Ogród Saski, Zgoda, Kredytowa czy „ogród aktorek” – tak mówi we wspomnieniach o jednym z najpopularniejszych przedwojennych miejsc kawiarnianych „U Aktorek”, najpierw przy ulicy Pięknej, potem przy ulicy Mazowieckiej. We wspomnieniach „Gigi” chodzi o ulicę Mazowiecką, a o tym miejscu ona sama pisze tak:

„Ogródek był dla nas cmentarzykiem. Pełno w nim było krzyżyków. Któregoś dnia chłopcy narzekali, że kończy im się amunicja. Myśmy chowały kolegę i przy kopaniu grobu natrafiłyśmy na skrzynię amunicji, która przetrwała w ziemi od 1939 roku”.

O tym, jak to miasto zmieniało się dzień po dniu w sierpniu 1944 roku czyta się we wspomnieniach „Gigi” ze złamanym sercem. Pożary (które na początku j e s z c z e gaszono), klatki schodowe pozbawione ścian, poukrywane w pozostałościach kamienic – niczym domy bez murów – szpitale polowe (np. klinika Webera), a pośród tych zniszczonych przez bomby konstrukcji przenikający jak cienie ludzie, których życie toczyło się w piwnicach, pośród barykad.

Wspomnienia „Gigi” to wspomnienia kobiety na wojennej służbie, równej służbie żołnierzy, i w służbie współtowarzyszom… Opatrunki, walka o każdy oddech rannego, wydobywanie z kanałów, kopanie grobów… a „poza służbą”… hm… czy powstańcza służba ma w ogóle jakiś „wolny od służby” czas…?:

„Poza służbą gotowałyśmy, a przede wszystkim zdobywałyśmy żywność dla plutonu. Trzeba było przeszukiwać jeszcze niespalone piwnice domów na Królewskiej. Któregoś dnia znalazłam w jednej z piwnic dwa słoje konfitur z truskawek. W tajemnicy upiekłyśmy placki z jęczmienia, zmielonego na maszynce. Ułożyłyśmy placki na ławie i na każdy położyłyśmy konfitury. Chłopcy byli szczęśliwi, ale umazali się jak nieboskie stworzenia”.

„Giga”. Dziś właśnie, 15 lipca, obchodziłaby swoje 98. urodziny. Choć niniejszym postem wychodzimy poza algorytmowe standardy współczesnej komunikacji, a to tylko szczypta ze wspomnień naszej poznanianki, to jesteśmy Jej to winni. Za oddanie, empatię, poświęcenie bez kalkulacji: przeżyję – nie przeżyję, ofiarność, męstwo i odwagę. To nasza „Giga”.

Przeżyła powstanie, przetrwała obóz. Doczekała upadku komunizmu. Zmarła 4 października 2004 roku. Niestety kilka miesięcu temu, w marcu, przedwcześnie, bo w wieku 37 lat, odeszła również jej wnuczka, wspomniana na wstępie Pani Magdalena Dąbrowska, która przegrała walkę z Covidem-19.

Pani Magdaleno, to zaszczyt dla nas móc kontynuować Pani pracę na rzecz upamiętnienia sylwetki powstańczej Pani babci – Jadwigi Wilczkiewicz-de Laurans. Naszej (już) Gigi.

Privacy Preferences
When you visit our website, it may store information through your browser from specific services, usually in form of cookies. Here you can change your privacy preferences. Please note that blocking some types of cookies may impact your experience on our website and the services we offer.